Klub Historyczny

Przejdź do treści

Menu główne:

NASZE DZIAŁANIA W ROKU SZKOLNYM 2019 - 2020  

Wizyta w Centralnym Muzeum Jeńców Wojennych w Łambinowicach

29 listopada 2019 roku klasa 8a udała się na wycieczkę historyczną do Łambinowic.  Znajduje się tam Centralne Muzeum Jeńców Wojennych. Uczniowie wzięli udział w panelu dyskusyjnym pt. „ Patriotyzm u progu II wojny światowej i 80 lat później- wielkie czyny i małe gesty”.
Następnie zwiedzili dwie wystawy:

I. W niewoli niemieckiej
Ekspozycja opowiada o losach jeńców różnych narodowości, którzy podczas II wojny światowej byli przetrzymywani w niemieckiej niewoli.  Narracja wystawy zbudowana jest wokół prezentacji multimedialnej, złożonej z archiwalnych filmów, fotografii oraz dokumentów i eksponatów. W dwóch oddzielnych, równoległych ścieżkach zaprezentowano losy oficerów w oflagach oraz szeregowych i podoficerów w stalagach. Obie historie mają dwa elementy wspólne: początek niewoli, w tym pobyt w punktach zbornych  i obozach przejściowych, oraz jej zakończenie, tj. ewakuacja jeńców i odzyskanie wolności. Wystawa akcentuje także różnice w położeniu jeńców różnych narodowości i o różnej przynależności armijnej.

II. Obozy jenieckie w Lamsdorf/Łambinowicach 1870-1945
Ekspozycja w przystępny i interesujący sposób, wykorzystując zachowane pamiątki (dokumenty, fotografie i przedmioty), makiety, mapy i prezentację multimedialną, prezentuje historię obozów jenieckich, które istniały w Lamsdorf (Łambinowicach) w latach wojny prusko-francuskiej (1870–1871) i w trakcie dwóch wojen światowych (1914–1918, 1939–1945).
Pierwszy obóz jeniecki na tym terenie powstał podczas wojny prusko-francuskiej w celu izolacji ok. 6 tysięcy jeńców francuskich. Kolejny, dużo większy, działał w latach I wojny światowej. Przetrzymywano w nim ok. 90 tysięcy żołnierzy państw ententy. W okresie II wojny światowej na poligonie Lamsdorf utworzono jeden z największych w Europie niemieckich kompleksów obozów jenieckich. Głównym celem funkcjonowania obozu była izolacja żołnierzy armii walczących z III Rzeszą oraz maksymalne wykorzystanie pracy jeńców w niemieckiej gospodarce.
Obozy Lamsdorf stanowiły bowiem podczas II wojny światowej źródło taniej siły roboczej dla rolnictwa i przemysłu Śląska. W niezwykle trudnych warunkach bytowych Niemcy przetrzymywali tu ok. 300 tysięcy jeńców z wielu kontynentów. Najliczniejsze były grupy żołnierzy Armii Czerwonej, Polaków walczących w kampanii polskiej 1939 r. i powstaniu warszawskim oraz jeńców brytyjskich.
Materialnymi śladami tej tragicznej przeszłości są pozostałości obozowe i cmentarze wojenne w Łambinowicach, od 1968 r. funkcjonujące jako Pomnik Pamięci Narodowej.

Kolejnym punktem wyjazdu było odwiedzenie Starego Cmentarza Woskowego, który powstał w II połowie XIX w. jako obiekt o charakterze wojskowym. To jedyny z łambinowickich cmentarzy, na którym prawie każdy zmarły ma swój grób podpisany imieniem i nazwiskiem, a najstarsza część cmentarza pochodzi z okresu wojny prusko-francuskiej (1870–1871).

 Dorota Opałka

Żródło: http://www.cmjw.pl/wystawy1/wystawy-stale/


Dla Niepodległej

    Już od kilku lat w naszej szkole  ramach „Tygodnia dla Niepodległej” odbywają różne zajęcia, akcje,  kampanie  i konkursy poświęcone Niepodległej. Świętowanie rozpoczęliśmy od bardzo uroczystej i podniosłej akademii, następnie odbyło się wspólne śpiewanie hymnu w ramach ogólnopolskiej akcji  „Szkoła do hymnu”. Uczniowie- wolontariusze  z klasy 8a przygotowali zajęcia patriotyczne dla najmłodszych. Gościły nas klasy 2a          i 2b. Poza tym zorganizowany został Dzień Patrioty i Patriotki XXI wieku. Aby uczcić urodziny Niepodległej uczniowie wysyłali kartki do najbliższych z życzeniami „Radosnego świętowania…”. Nasi niezawodni uczniowie brali udział w konkursach. Jedni w kaligraficznym, gdzie zmagali się z przepisywaniem pieśni patriotycznych, inni natomiast rozwiązywali test wiedzy z historii.
Dziękujemy wszystkim zaangażowanym nauczycielom i uczniom. Zapraszamy do dalszej współpracy i coraz to nowszych akcji.

Klub Historyczny


Konkurs wiedzy historycznej

Z okazji 80 Rocznicy wybuchu II wojny światowej fundacja „Wspieram Cicho i skutecznie” zorganizowała konkurs wiedzy dla uczniów klas VII i VIII powiatu lublinieckiego. Podczas Koncertu Patriotycznego pt. „Dzieci Dzieciom dla Niepodległej”, który odbył się 14 listopada 2019r. w Miejskim Domu Kultury zostały wręczone nagrody i wyróżnienie dla najlepszych. Wśród laureatów znaleźli się także uczniowie z klasy 8a - Julia Cebula, Agata Wróbel, Oskar Florczyk oraz Krzysztof Szczęsny. Wszystkim gratuluję i życzę dalszych sukcesów.

Zwieńczeniem gali był recital znanego i lubianego przez wszystkie pokolenia Roberta Janowskiego.


W tym roku szkolnym po raz pierwszy została ogłoszona ogólnopolska akcja pod patronatem Ministra Edukacji Narodowej, mająca na celu upamiętanie wszystkich tych, którzy walczyli o wolną i niepodległą Polskę.
Nasi uczniowie jak co roku w tym czasie odwiedzali Miejsca Pamięci Narodowej, sprzątali groby, zapalali znicze. Nawiązując do bardzo ważnych rocznic- 75 lat od dnia wybuchu powstania warszawskiego i 80 lat od rozpoczęcia II wojny światowej- uczniowie brali udział w zajęciach przypominających te wydarzenia. Odbyła  się projekcja filmu „Powstanie warszawskie w dokumencie”, warsztaty patriotyczne poszerzające ich wiedzę historyczną. Obył się również apel wychowawczy zachęcając nauczycieli i uczniów do udziału w akcji.


Z cyklu „Pamiętniki Pokoleń” ciąg dalszy

Jest koniec sierpnia 1939 roku. Sześcioletnia Marysia mieszka wraz z rodzicami, trzema siostrami i dwuletnim bratem we wsi Dębowa niedaleko Jasła. Większość miejscowej ludności pracuje na polu, ponieważ niedługo skończą się żniwa. 2 września do Dębowej przybywa listonosz z informacją, że poprzedniego dnia zaczęła się wojna. Ludzie płaczą. Panuje panika. Nad głowami mieszkańców latają samoloty, niedaleko wybuchają bomby. Schowane za pagórkami dzieci obserwują uzbrojone wojsko niemieckie podążające od strony Tarnowa w kierunku Zakopanego. Wszyscy młodzi mężczyźni, w tym stryjowie Marysi- Stanisław i Władysław, zostają wezwani do walki w obronie Polski. Wszyscy liczą na obiecaną pomoc Francji i Anglii. Miejscowy ksiądz wierzy w to, że Polska zwycięży. Jednak szanse na powodzenie cały czas maleją. Francuzi i Anglicy nie pomagają Polakom, a 17 września do kraju wkracza armia ZSRR. Mimo to ludzie nie tracą nadziei. Wierzą, że jeśli nie będą stawiali oporu Armii Czerwonej, Rosjanie ich ocalą.
 Mija sześć tygodni od wybuchu wojny. Do Dębowej wraca stryj Władysław. Jednak rodzina niemal go nie rozpoznaje: jest bardzo wychudzony i ubrany na cywila. Niestety, jego brat Stanisław dostaje się do niewoli i zostaje wywieziony do pracy na roli w Niemczech.
 Rozpoczyna się rok 1940. Niemcy wydają zakaz posiadania żaren pod groźbą pobicia lub śmierci. W nocy na straży cennych narzędzi stoją dzieci i młodzież. Pewnego wieczoru do domu Marysi i jej rodziny pukają żołnierze niemieccy. Ojciec nie zamierza przyznać się do posiadania żaren, przez co zostaje pobity na oczach rodziny. W końcu jednak Niemcy opuszczają dom, ale zabierają ze sobą żarna. Ponadto okupanci żądają większej części żywności z każdego gospodarstwa domowego, więc Polacy muszą ukrywać jedzenie w bunkrach.
 Po jakimś czasie Niemcy zamykają szkoły niemal w całym kraju. Jednak dzieci i młodzież z Krakowa i okolic (w tym młodzi Dębowianie) mają wyjątkowe szczęście- ich szkoły nadal funkcjonują. Marysia, podobnie jak inne dzieci, aby dotrzeć do szkoły, codziennie przechodzi boso sześć kilometrów przez pagórkowaty teren. Ponadto w szkole nie ma takich przedmiotów jak język polski, geografia czy historia. Nauczyciele, którzy na początku wojny uciekli z Dębowej i pobliskiej Jodłowej wracają, aby prowadzić tajne nauczanie zakazanych przedmiotów.
 Mijają dwa lata. Do Katynia na rozkaz Józefa Stalina zostają sprowadzone 24 tysiące ludzi. Muszą oni kopać głębokie doły. Potem wszyscy zostają rozstrzelani przez Rosjan. Ciała zamordowanych zasypywane są we wcześniej wykopanych przez nich dołach. Klasa trzecia, do której uczęszcza Marysia, dowiaduje się o tym makabrycznym zdarzeniu od wychowawczyni- pani Krukowskiej.
 Wkrótce większość nauczycieli zostaje aresztowanych i wywiezionych do obozu koncentracyjnego. Prawie żaden z nich stamtąd nie wraca. Po jakimś czasie do Dębowej i okolicznych wiosek przyjeżdżają Mongołowie- lud bardzo okrutny, możliwe że groźniejszy od narodu niemieckiego.
 Trwa zima 1944 roku. Rosjanie zdobywają przewagę nad Niemcami. Zmuszają też mężczyzn z Dębowej do transportu żywności dla swojej armii. Przez Dębową przechodzi linia frontu. Niemcy nakazują młodzieży od 12 roku życia kopać głębokie okopy. Marysia jest jedną z nich. Przez pół roku młodzi pracują w deszczu, błocie i śniegu. Z kolei starsza młodzież tworzy partyzantkę, a pozostali nieletni po zakończeniu kopania pracują na kuchni. Tymczasem zaborcy wydają zakaz wysiewu zbóż ozimych, grożąc za to śmiercią. Zmarznięte i wygłodzone dzieci chorują. Marysia resztę zimy leży w łóżku. Całe jej ciało pokrywają bolesne strupy, a jedynymi lekami są maści wytwarzane przez zakonnice. W jednym domu przed zimnem chroni się nawet do dwunastu osób. Wielu ludzi umiera.
 Na początku 1945 roku, tuż przed ucieczką z Dębowej, Niemcy wysadzają całą broń przygotowaną do walki. Ci Dębowianie, którzy nie zdążą ukryć się w piwnicach, tracą słuch. Rosjanie również opuszczają Dębową, ale pozostawiają w niej wszy i obrabowane sklepy. Nastają najgorsze czasy. Ludzie muszą wymieniać się towarami i żywnością zakupionymi w Tarnowie. Szkoły i kościoły w Dębowej i okolicznych wioskach zostają podminowane. Rosjanie tworzą partyzantkę. Dzięki przebraniu Polaków za żołnierzy radzieckich, Dębowa uniknęła podpalenia. W trakcie walk partyzantki Dębowian z Rosjanami ginie sześciu Polaków. Większość ludności wraz z bydłem ukrywa się w okolicznych wąwozach. Marysia w tym czasie musi paść krowy. Dosłownie nad jej głową latają różnego rodzaju kule i pociski.
 Mija kilka miesięcy. Nareszcie koniec wojny! Marysia kończy półroczną naukę w klasie siódmej. Niestety wyjście okupanta z naszego kraju nie poprawia zbytnio warunków życia. Duża część Dębowej jest zaminowana. Podczas zabawy dzieci często następują na zakopane miny lub biorą różnego rodzaju pociski i materiały wybuchowe za zabawki. Przez to tracą ręce i nogi lub giną. Koledzy Marysi w wyniku wybuchu miny tracą wzrok. Ponadto nadal panuje głód. Przez większą część roku ludzie żywią się tylko jajkami i ziemniakami. Zanim jednak rozpoczną zbiory, gospodarze wędrują po okolicznych wioskach w poszukiwaniu jednego ziemniaka na siew. Nikt nie sieje pszenicy. Chleb robi się z jęczmienia.
 Dziś mamy rok 2019. Od wybuchu wojny minęło 80 lat. Marysia nie ma już ośmiu lat, lecz osiemdziesiąt osiem. „Większość moich przyjaciół już nie żyje. Jednak ja żyję już tyle lat dzięki uczciwości i modlitwie''- podsumowuje pani Maria.




Wywiad Wiktorii Pabiś z Prababcią Wiktorią

Temat: Życie dzieci polskich w czasie II wojny światowej

Kiedy się urodziłaś Prababciu?
Urodziłam się 23 grudnia 1930 r. w wiosce Kochcice.

Ile miałaś lat, jak wybuchła II wojna światowa?
Miałam 9 lat.

Czy w czasie wojny chodziłaś do szkoły podstawowej?
Od 1939 do 1945 roku, czyli przez 5 lat, chodziłam do szkoły podstawowej prowadzonej przez Niemców, uczyłam się w języku niemieckim.

Jak wyglądał plan lekcji w twojej szkole?
Codziennie w dni robocze mieliśmy po siedem lekcji.

W jakie zabawy bawiły się dzieci?
Najbardziej lubianymi zabawami przez dzieci w tych czasach były piłka nożna i zabawa w chowanego.

Co robiłaś w czasie wolnym?
Po przyjściu ze szkoły, zjedzeniu obiadu i odrobieniu lekcji musiałam pomagać rodzicom w gospodarstwie rolnym.

Czy widziałaś lub słyszałaś o toczących się bitwach w okolicy?
Słyszałam od rodziców o bitwie o Częstochowę, która odbyła się 2 i 3 września 1939 roku. Zakończyła się wycofaniem sił polskich z okrążenia.

Czy widziałaś wojskowe samoloty latające nad twoim domem?
Tak, nad moim domem latało dużo samolotów wojskowych.

Co wtedy czułaś?
Czułam strach, bomba mogła trafić na nasz dom.

Jak wyglądał zakup jedzenia i ubrań w czas wojny?
Jedzenie można było kupić na kartki, natomiast ubrania na talony.

Jak oceniasz życie dzieci w czasie II wojny światowej?
Okres wojenny był bardzo ciężkim czasem dla dzieci polskich. Żyły w ciągłym strachu, lęku i niepewności co do następnego dnia. Po zajęciach szkolnych miały mało czasu na przyjemności, musiały ciężko pracować w gospodarstwie. Takie trudne czasy wykształciły w nas szacunek dla drugiej osoby, poczucie wartości, jaką stanowi pokój na świecie. Pokażę Ci zdjęcia z tego czasu przedstawiające stację kolejową w Lublińcu, zabudowę rynku w Lublińcu oraz Jasną Górę w Częstochowie.

Prowadzący wywiad: Wiktoria Pabiś kl 5 f




ALFREDA

Moja prababcia Aflreda, którą pieszczotliwie nazywamy Fredzią, urodziła się w 1934 r. W dniu rozpoczęcia wojny miała zaledwie 5 lat. Moi rodzice dziś nie pamiętają, co robili w wieku 5 lat, pewnie beztrosko się bawili, prababcia jednak bardzo dobrze pamięta pierwsze dni wojny, gdyż takie silne przeżycia trudno wymazać z pamięci. Kiedy dostali informację o zbliżającej się do ich wsi linii frontu, zaczęła się panika i ogromne zamieszanie. Ludzie pakowali swój dobytek na wozy zaprzężone w konie, którymi uciekali pod pobliski Janów, gdzie miało być bezpieczniej. Wszystko to odbywało się w strasznym hałasie latających nisko samolotów i świszczących kul. Zapasy, których nie udało się zapakować na wóz zakopywali w ziemi, aby było do czego wracać. Pakowanie odbywało się w takim popłochu, że dopiero po przejechaniu sporego odcinka od domu mama prababci zorientowała się, że Alfredy nie ma z nimi na wozie. Gdy pobiegła po córkę, okazało się, że spała w domu wciśnięta między pierzyny. Prababcia pamięta, że jej brat Mietek tak się bał, że aż moczył się ze strachu. Natomiast jej miesięczna siostrzyczka Władysława darła się wniebogłosy, a ludzie szeptali, żeby udusić to maleństwo, bo i tak pewnie wojny nie przeżyje. Władysława jednak przeżyła i cała rodzina prababci również przetrwała wojnę.

JAN

Mój pradziadek Janek w czasie wojny miał 5 lat. Bardzo ciężko przychodzą mu wspomnienia                 z tamtego okresu. Twierdzi, że nie ma o czym mówić, że to były ciężkie lata, że szkoda czasu, by do tego wracać. Patrzy w okno i długo nic nie odpowiada. Po jakiejś chwili słyszę od niego, iż przed wojną lubił bawić się ze swoim rodzeństwem w pobliskim lesie, a było ich dziewięcioro, chodził kąpać się nad rzekę. Gdy zaczęła się wojna, stracił swój leśny azyl. Zaczął się go bać. Las stał się cmentarzyskiem, gdzie co chwila znajdowano kolejne trupy. Najgorzej było mroźną zimą, panowała straszna bieda, a ludzie chodzili do lasu z wiadrami pełnymi wrzątku, polewali przymarznięte ciała, by ściągnąć z nich buty. Po tych słowa pradziadka nie miałam już odwagi pytać o więcej. Po wojnie mój kochany pradziadek Janek doczekał się dnia, gdy las znów stał się bezpiecznym miejscem. Po latach wycięte drzewa pozwoliły zbudować mu nowy dom, a grzyby i jagody wykarmić rodzinę. Dziś pradziadek śpi w wygodnym łóżku, w czasie wojny często sypiał w piwnicy, gdyż tam wydawało się być bezpieczniej.

FLORIAN

Nasz pradziadek Florian w czasie wojny miał 10 lat. W te wakacje obchodził swoje 90. urodziny. Mimo swojego wieku mieszka sam i jest bardzo samodzielny. Może ma dobre geny, a może to czasy wojny tak mocno go zahartowały? Wojnę pamięta słabo, pamięć czasami już odmawia mu posłuszeństwa. Nie pamięta, czy w pierwsze dni września ’39 roku poszedł do szkoły, gdyż dzieci na wsi często ją opuszczały, żeby pomagać rodzicom w polu. Pamięta, że latało wtedy dużo wielkich, głośnych               i groźnych samolotów. Jego ojciec Władysław był szewcem i w czasie wojny robił wiele butów. Pradziadka Floriana najbardziej dziwili rosyjscy żołnierz, którzy przychodzili do ich domu po buty           i wciąż powtarzali: „Haraszo, haraszo” . Władysław rozmawiał z żołnierzami w dziwnym języku, a mój pradziadek w ogóle nie mógł ich zrozumieć. Nikt z rodziny Floriana nie ucierpiał na wojnie.

Julia i Bianka Schabowskie



Kamil i jego dziadek

Dla wszystkich ważne są wspomnienia i więzi rodzinne. Dziadek lubi opowiadać, a ja lubię jego wspomnienia. Podczas wojny mieszkał on na wsi i miał wówczas ok. 8 lat. Pamięta dobrze, jak jego rodzice musieli przymusowo oddać Niemcom  kontyngent  w postaci ziemniaków, zboża i zwierząt. Zwierzęta miały takie specjalne kolczyki, których nie można było zdjąć - było to surowo karane, można nawet było trafić do obozu koncentracyjnego. Mimo panującego powszechnie głodu obowiązywał narzucony przez okupanta zakaz spożywania mięsa zwierząt hodowlanych. Podczas wojny pozamykane były szkoły, młyny i inne prywatne zakłady pracy,  np. olejarnie. Mój dziadek podczas wojny korzystał                                      z konspiracyjnej nauki szkolnej. Do dziś  pamięta,  że jego nauczycielką była pani Alicja Łosiakowska, którą bardzo miło wspomina. Płacił jej za naukę żywnością np. serem, jajkami, mlekiem, które pozwalały kobiecie na przeżycie.
Dziadek jako dziecko podczas okupacji  wraz z rówieśnikami musiał zbierać odpowiednią ilość ziół, np. podbiału, dziurawca, skrzypu, rumianku i oddawać je Niemcom.  Dziadek pamięta, że ziarna, które były w domowym gospodarstwie zostały zniszczone przez Niemców, żeby ludzie nie mogli samodzielnie produkować mąki na własne potrzeby.
Mój dziadek działał w ruchu oporu, który miał na celu dywersję polegającą na niszczeniu produktów rolnych, które miały trafić na front dla wojsk niemieckich. Za tego rodzaju dywersję zostało spalonych kilka wiosek, między  innymi wioska i dom mojego dziadka. W czasie wojny  były specjalne  sklepy „nur fur deutsche”, które były przeznaczone tylko dla Niemców. Polacy musieli handlować w ukryciu.
Kolega dziadka zaczął  szkolić się na „żołnierza”, gdy miał 10 lat. W wieku ok. 12 lat wziął udział w swojej pierwszej akcji bojowej. Niemcy zajęli szkołę, w której się uczył, więc on         z resztą chłopaków postanowili odzyskać gmach budynku. Całą noc rzucali butelkami z zapaloną benzyną w okna szkoły. Nie posiadali żadnej broni, bo byli za młodzi, a broni brakowało. Rano, gdy była jego kolej rzucania zapalonymi butelkami, wyszedł woźny, krzycząc: „Nie rzucajcie już! Niemców już  dawno nie ma! Uciekli w nocy  i zostawili cały arsenał … tak się wystraszyli”.
Pewnego dnia jadąc czołgiem, dotarli nad morze, które zobaczył po raz pierwszy. Jego kolega szybko się rozebrał          i wskoczył do wody, chciał nacieszyć się morską wodą. Dowódca czołgu musiał  go siłą wyciągać z wody na brzeg. Kiedyś aresztowali jeńca niemieckiego, który w nocy podkradał im jedzenie. Gdy odkryli prawdę, Niemiec zaczął przepraszać, płakać, że był głodny, a wszyscy Polacy śmiali się, że niby taki twardziel, a płacze jak dziecko.

Myślę, że jestem szczęściarzem, że mogłem spotkać, wysłuchać i poznać tak wspaniałych bohaterów jak mój dziadek i kombatanci z batalionu ,,Miotła”, „Zośka” i ,,Parasol”.

Kamil Jaskulski, kl. VI c



Z cyklu „Pamiętniki Pokoleń” –Igor i jego prababcia Irenka

  Kiedy wybuchła wojna moja prababcia miała zaledwie 8 lat. Chciała tak jak wszystkie dzieci rozpocząć naukę, ale niestety do wsi wkroczyli Niemcy. W pamięci Babci szczególnie utkwił moment, kiedy Niemcy zorganizowali we wsi łapankę,                     a następnie wywieźli ludzi do kopania okopów w pobliskich lasach. Wśród nich był też tata Babci-Michał. Zarówno Babcia jak i jej trójka rodzeństwa bardzo się o niego bali, tęsknili, codziennie modlili się o jego powrót. Był to czas adwentu. Zbliżały się święta. I wtedy w dzień wigilii dziadek Michał wrócił. Był bardzo zmęczony, wychudzony ale żył. Były to najszczęśliwsze święta Bożego Narodzenia podczas okupacji dla całej rodziny.
Inne wydarzenie, które dotknęło Babcię podczas wojny było jej zachorowanie na tyfus. Babcia była bardzo chora, wypadły jej włosy, miała bardzo wysoką gorączkę ,a jej mama Józefa przygotowywała się już na najgorsze. Wszyscy myśleli, że Babcia nie przeżyje. Walka z chorobą trwała kilka tygodni.   W końcu się udało i Babcia zaczęła wracać do zdrowia. Tylko wstydziła się przed swoimi rówieśnikami, że nie ma już takiej czupryny, jak wcześniej.
Dziękuję mojej Prababci za to, że opowiedziała mi o swoim okupacyjnym dzieciństwie, które pełne było strachu o najbliższych.

Igor

2 września 2019 r. w Szkole Podstawowej nr 1 w Lublińcu miało miejsce bardzo wzruszające wydarzenia. Uczniowie  spotkali się z przedstawicielami wojennego pokolenia   w ramach ogólnopolskiej akcji „Przerwany Marsz...”, której inicjatorem jest Rada Dzieci i Młodzieży Rzeczypospolitej Polskiej przy Ministrze Edukacji Narodowej RP.
Włączając się w owo przedsięwzięcie chcieliśmy aby w  ten symboliczny sposób Dzieci Wojny mogły dokończyć ich przerwany 80 lat temu, marsz do szkół.
Lata okupacji zabrały Im beztroskie dzieciństwo przysparzając dni pełnych cierpień i smutku. Dlatego pragniemy pokazać i udowodnić, że Ich poświęcenie, dramatyczny i trudny los nie poszedł na marne.
Bardzo dziękujemy za przybycie i wspomnienia pani Halinie Maternie, pani Halinie Foremny oraz panu Kazimierzowi Bromerowi.
Dla wszystkich zgromadzonych były to chwile ogromnego wzruszenia.
„Przerwany Marsz” jest próbą wyrażenia szacunku i podziękowania pokoleniu Dzieci Wojny za ich życie, za to, że mimo złamanego dzieciństwa przetrwali i są tu z nami. Dzięki nim uczniowie dziś mogą spokojnie rozpocząć edukację pod okiem swoich nauczycieli, wychowawców  i opiekunów.
Kontynuacją akcji będą „Pamiętniki Pokoleń”, czyli udokumentowanie wspomnień  Polskich Dzieci Wojny.

NASZE DZIAŁANIA W ROKU SZKOLNYM 2018-19  






Akcja Żonkile  na 76. rocznicę wybuchu powstania w getcie warszawskim
19 kwietnia 2019 r. przypadła 76. rocznica wybuchu powstania w getcie warszawskim - największego zbrojnego zrywu Żydów podczas II wojny światowej. Tego dnia Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN prowadziło już po raz siódmy wraz z wolontariuszami akcję społeczno-edukacyjną Żonkile , a nasza szkoła już po raz piaty się do niej dołączyła.
Dlaczego akurat żonkile?
Wiąże się to z postacią Marka Edelmana, ostatniego dowódcy Żydowskiej Organizacji Bojowej, która razem z Żydowskim Związkiem Wojskowym zorganizowała powstanie. Edelman był jednym
z nielicznych ocalałych bojowców i po wojnie, w rocznice powstania, składał pod Pomnikiem Bohaterów Getta bukiet żółtych kwiatów. Muzeum POLIN kontynuuje tę tradycję, rozdając 19 kwietnia tysiące papierowych kwiatów i ulotki informujące o powstaniu. Nosząc żonkile pokazujemy, że łączy nas pamięć o tych, którzy zginęli w walce o godność. W tym roku stanie się to w momencie szczególnym – w 100. rocznicę urodzin ostatniego przywódcy powstania i 10. rocznicę jego śmierci.
Igor Piasecki- pasjonat i miłośnik historii

13 czerwca  2019r.  w Sali Marmurowej  Śląskiego Urzędu Marszałkowskiego odbyło się uroczyste wręczanie zaświadczeń i dyplomów dla uczniów województwa śląskiego, którzy wzięli udział w XXIV Ogólnopolskim Konkursie Historycznym im. mjra Marka Gajewskiego Losy żołnierza i dzieje oręża polskiego w latach 1939-1948. W walce o wolną Polskę oraz X Olimpiady Przedmiotowej pn. Losy żołnierza i dzieje oręża polskiego w latach 1921-1956. Od Traktatu Ryskiego do Żołnierzy Niezłomnych.
W tym roku szkolnym w konkursie i olimpiadzie wzięło udział ponad 50 tysięcy uczniów z całej Polski, z czego 3 tysiące reprezentowało województwo śląskie. W gronie osób wyróżnionych z naszego województwa znalazło się: 5 finalistów wojewódzkich ze szkół podstawowych, 2 z gimnazjalnych oraz 7 laureatów Olimpiady Przedmiotowej.
Wśród nich znalazł się uczeń naszej szkoły Igor Piasecki, który wykazał się ponadprzeciętną wiedzą na temat dziejów i poszczególnych wydarzeń historycznych, broni, sprzętu, umundurowania, malarstwa batalistycznego i portretowego, muzyki i pieśni, tekstów źródłowych, topografii wojskowej, heraldyki, sfragistyki i falerystyki formacji wojskowych ,sylwetek dowódców, a także literatury i architektury danej epoki.
W uroczystości wzięli udział  wicewojewoda śląski Robert Magdziarz, kurator oświaty Urszula Bauer oraz szef Wojewódzkiego Sztabu Wojskowego płk Marek Majocha, którzy pogratulowali wszystkim laureatom oraz wręczyli im pamiątkowe dyplomy i upominki. Specjalne wyróżnienia otrzymali również towarzyszący uczniom opiekunowie przedmiotu.
Igorowi serdecznie gratulujemy i życzymy powodzenia w kolejnych konkursach☺☺☺
Kolejny certyfikat dla SP1

8 lutego 2019 roku w Sali Kolumnowej Sejmu RP w Warszawie odbyła się uroczysta Gala Konkursu zorganizowanego przez Związek Harcerstwa Rzeczypospolitej pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej.
Do konkursu zgłosiło się w sumie 400 szkół.
Zaszczytne miano „Szkoły Niepodległej” nadane zostało 215 placówkom z całego kraju w tym  Szkole Podstawowej nr 1 w Lublińcu.
Konkurs „Szkoła Niepodległej”  trwał od 1 września 2017 do końca grudnia 2018 roku. Każda placówka musiała zrealizować 7 zadań z następujących pięciu ścieżek edukacyjnych:
Szlak Trzech Świąt Rzeczypospolitej – polegający na zaangażowaniu uczniów w różne formy obchodzenia świąt 3 maja, 15 sierpnia i 11 listopada.
Szlak Współtwórców Niepodległości – polegający na wydobyciu na światło dzienne lokalnych działaczy i społeczników, nauczycieli, lekarzy, ludzi kultury – słowem bohaterów drugiego planu zasłużonych dla odzyskania niepodległości.
Szlak Żołnierzy Niepodległości – projekt ocalenia od zapomnienia żołnierzy wszystkich formacji walczących o niepodległość i granice Rzeczypospolitej poprzez dbanie o miejsca pochówku i pamięci, popularyzację wiedzy o nich w lokalnej społeczności oraz otoczenie ich stałą opieką we współpracy z samorządem.
Szlak Dróg do Niepodległości – polegający na ukazaniu różnorodnych dróg prowadzących do odzyskania niepodległości (wśród zadań m.in. nawiązanie kontaktu z Polonią, zorganizowanie wycieczki do miejsc związanych z odzyskaniem niepodległości, czy zorganizowanie wystawy o lokalnym wkładzie w niepodległość).
Szlak Pierwszych Dni Wolności – polegający na odtworzeniu na podstawie doniesień historycznych, lokalnych archiwów i wspomnień mieszkańców, jak wyglądały pierwsze dni po odzyskaniu niepodległości w lokalnej społeczności.
Powstania Śląskie         
Już po raz ósmy odbył się Tydzień Spotkań z Armią Krajową. Punktem kulminacyjnym cyklu wydarzeń był Powiatowy Konkurs Wiedzy Historycznej. Tegoroczna edycja poświęcona została powstaniom śląskim.
Konkurs składał się z dwóch części. Trzyosobowe zespoły zmagały się z interpretacją tekstu źródłowego, a także miały za zadanie wykonać plakat zachęcający Polaków do udziału w plebiscycie w 1921 roku.
A oto wyniki konkursowych rywalizacji:
I miejsce –Szkoła Podstawowa nr 1
II miejsce- Szkoła Podstawowa nr 4
III miejsce ex aequo- Szkoła Podstawowa nr 3 i Zespół Szkół im. Św. Edyty Stein

Wszystkim szkołom gratulujemy i zapraszamy za rok. Do zobaczenia.

Patroni Naszych Ulic

17 stycznia 2019 roku w Zespole Szkół im.św. Edyty Stein KSW w Lublińcu odbył się finał IV Powiatowego Konkursu Historyczno – Krajoznawczego „Lubi mi się tu być – nasze ulice i ich patroni”. Uczniowie mieli za zadanie zaprezentować jury konkursu oraz zgromadzonej publiczności przygotowane prezentacje multimedialne z bohaterem wybranej przez siebie ulicy. W kategorii klas IV-VI Magdalena Kansy z klasy 6c zajęła III miejsce. Magda przygotowała praca do tyczącą ulicy Józefa Piłsudskiego

Gratulujemy 👏 i życzymy dalszych sukcesów   🙂🙂🙂


11 stycznia 2019 r. w siedzibie Narodowego Banku Polskiego w Warszawie  odbyła się uroczysta Gala podsumowująca  IV Konkurs Historyczny ”Wojna polsko-bolszewicka 1919-1920 w obronie granic i niepodległości” VII edycji konkursu "Odkrywamy naszą historię". Galę poprowadził redaktor Krzysztof Ziemiec.
Konkurs został objęty Patronatem Narodowym Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Pana Andrzeja Dudy w Stulecie Odzyskania Niepodległości, a także przez patronat honorowy:
- Mariusza Błaszczaka - Ministra MON,
- Annę Zalewską - Ministra MEN,
- Jarosława Szarka - Prezesa IPN.
Na konkurs wpłynęło 1091 prac uczniów  z wielu państw, m.in. z Francji, USA, Egiptu, Ukrainy, Grecji, Austrii, Kanady, Irlandii i oczywiście z Polski. Wśród nich była praca Mileny Zając z klasy 6e. Milena zajęła III miejsce w kategorii klas 4-8 szkoły podstawowej. Warto nadmienić, że Milena w ubiegłym roku szkolnym także odniosła sukces w wyżej wymienionym konkursie.
Organizatorem konkursu jest Komitet Pamięci Rotmistrza Witolda Pileckiego w Kobyłce. W Komitecie organizacyjnym zasiadają:
• Zofia Pilecka-Optułowicz – córka Witolda Pileckiego,
• Andrzej Pilecki – syn Witolda Pileckiego,
• Dorota Optułowicz-McQuaid – wnuczka Witolda Pileckiego,
• Krzysztof Kosior – prawnuk Witolda Pileckiego,
• Łukasz Kudlicki – Krąg Pamięci Narodowej,
• Bogdan Grzenkowicz – Przewodniczący Komitetu Pamięci Rotmistrza Witolda Pileckiego.

Serdecznie gratuluję i życzę dalszych sukcesów,
D.Opałka

Dzień  Patrioty i Patriotki XXI wieku w SP1

W ramach realizacji projektu Szkoła Tolerancji został przeprowadzony w naszej szkole Dzień  Patrioty i Patriotki XXI w. W zasadzie to nie był tylko jeden dzień, a cykl zajęć. Na lekcji historii, wosu  czy podczas spotkań Klubu Historycznego uczniowie mieli możliwość zapoznania się z postacią Ireny Sendlerowej, która mówiła „Ludzie nie dzielą się na podstawie rasy czy pochodzenia, ale dzielą się na dobrych i złych”.
Poza tym poznali definicję patriotyzmu, tego współczesnego, mówiącego  o płaceniu podatków, chodzeniu na wybory, o dbaniu o środowisko, a w końcu o kibicowaniu  „naszym”- rodakom, nie tylko w sporcie, ale w każdej dyscyplinie życia.
Certyfikat Szkoły Młodych Patriotów zobowiązuje nas do wpajania i kształtowania postaw patriotycznych wśród całej społeczności uczniowskiej, chociaż część z nich jest jeszcze małymi Polakami, to w bardzo odpowiedzialny sposób realizują zadania, które przed nimi stawiamy.


„100 postaci na stulecie Niepodległości”

Z okazji wspaniałej rocznicy związanej z odzyskaniem Niepodległości    w Muzeum Pro Memoria Edith Stein w Lublińcu miało miejsce otwarcie wystawy „STO POSTACI NA STULECIE NIEPODLEGŁOŚCI”. Uroczystość swoją obecnością zaszczycili przedstawiciele władz miejskich: Burmistrz Lublińca Edward Maniura oraz Przewodniczący Rady Miejskiej Gabriel Podbioł. Obecni byli również dyrektorzy instytucji miejskich i szkół, przedstawiciele Stowarzyszenia "Rodzina Wojskowa 74 GPP" i ZHP Hufiec Lubliniec oraz miłośnicy historii ziemi lublinieckiej.
Wystawa „Sto postaci na 100-lecie niepodległości” jest podsumowaniem projektu, w jakim uczniowie z naszych pięciu lublinieckich szkół podstawowych, w tym klas gimnazjalnych mieli okazję brać udział od maja do października br. Było to możliwe dzięki intensywnej współpracy międzyszkolnej, jaka od kilku lat funkcjonuje w ramach „Międzyszkolnego Klubu Historycznego im. AK”.
Celem projektu było przybliżenie uczniom osób, które w różnym okresie – począwszy od okresu rozbiorów aż do czasu kształtowania się państwowości II RP - wpływały na rozwój idei niepodległościowej wśród narodu polskiego. Uczniowie zapoznawali się z biogramami postaci, a następnie wykonywali plakaty, które w zwięzły sposób miały przedstawiać zasługi wybranych osób ze szczególnym uwzględnieniem tak ważnych postaci, jak: Józef Piłsudski, Roman Dmowski, Ignacy Jan Paderewski, Wojciech Korfanty. Wystawa ma wyjątkowy walor edukacyjny, a także stanowi inspirację do poszukiwania dalszych informacji o prezentowanych postaciach.

„Międzyszkolny Klub Historyczny im. AK”

Marsz Niepodległościowy - rekonstrukcja przemarszu wojsk
Józefa Piłsudskiego ulicami Lublińca.

Marszałek  Józef Piłsudski wyjechał z Warszawy na Śląsk 25 sierpnia po południu specjalnym pociągiem z salonką i w niej spędził pierwszą noc. O godzinie 10.00 był na stacji Herby, gdzie czekał na niego pierwszy wojewoda śląski Józef Rymer.
Razem pojechali tym pociągiem do Lublińca, tam odbyło się pierwsze oficjalne powitanie gościa z kompanią honorową. W Lublińcu po mszy polowej Piłsudski odznaczył powstańców śląskich i po obiedzie w starostwie lublinieckim pojechał przez Tarnowskie Góry do Strzybnicy, by zwiedzić hutę srebra. Na krótko wstąpił do klasztoru maryjnego w Piekarach Śląskich i o godzinie 20.00 ruszył w drogę powrotną do Lublińca, do swojej salonki. Następnego dnia miał się pojawić w Katowicach.
Nawiązując do tego wydarzenia, 16 września 2018r. uczniowie naszej społeczności szkolnej  oraz mieszkańcy  miasta mieli okazję obejrzeć niecodzienne widowisko. Ulicami miasta - od Ronda Śląskiego, przez ul. Józefa Piłsudskiego, do Bulwaru Grotowskiego - przemaszerowały wojska Józefa Piłsudskiego. A na samym bulwarze odbył się Koncert Patriotyczny w wykonaniu Miejskiej Młodzieżowej Orkiestry Dętej z Miejskiego Domu Kultury w Lublińcu.
W rekonstrukcji przemarszu wzięli udział uczniowie SP1,którzy przygotowali na te okazję imponującą  flagę.


D.Opałka
Jesteśmy Szkołą Młodych Patriotów

  Informujemy, że nasza szkoła w okresie od listopada 2017 r. do maja 2018 r. wykonywała zadania przewidziane regulaminem konkursu Szkoła młodych patriotów w sposób następujący:

Zadanie 1.
Przeprowadzenie konwersatoriów pt. „Patriotyzm na co dzień. Co dla mnie oznacza bycie patriotą”.

Pani Magda Oberska przeprowadziła dla uczniów klas szóstych i siódmych SP1 wykłady. Wstępem do współczesnego pojęcia patriotyzmu było przypomnienie uczniom losów Polaków na Górnym Śląsku , czyli na terenie naszej „małej ojczyzny”. Uczniowie byli bardzo zaangażowani         w zajęcia i zadawali naszemu gościowi szereg pytań. Kontynuacją zajęć  były natomiast warsztaty przeprowadzone przez panią Marzenę Kowalik.

Zadanie 2.
Przygotowanie plakatu „100. rocznica odzyskania przez Polskę niepodległości”.

Uczniowie SP1 wykonywali pracę na zajęciach z historii -klasy IV w ramach mini projektu na plakat „Narodowe Święto Niepodległości”, natomiast uczniowie klas V-VII na plastyce. Z powstałych prac zorganizowana została wystawa w pracowni historycznej, a uwieńczeniem całego przedsięwzięcia była wystawa podczas X Forum Edukacji Twórczej „ARTedukacja” Wojewódzkim Ośrodku Metodycznym w Częstochowie.

Zadanie 3.
Przeprowadzenie sondażu wśród uczniów, nauczycieli, mieszkańców miejscowości nt. postaw patriotycznych oraz roli patriotyzmu lokalnego.

Uczniowie klasy szóstej przeprowadzili sondaż wśród uczniów i nauczycieli naszej szkoły nt. patriotyzmu. Zadanie wcale nie było łatwe, ponieważ na co dzień nie zastanawiamy się nad postawami patriotycznymi czy samym patriotyzmem ale okazuje się, że każdy z nas w sercu czuje, że Polska- nasza ojczyzna jest dla niego najważniejsza.

Zadanie 4.
Przeprowadzenie ogólnoszkolnego konkursu wiedzy pt. „Historia Polski a patriotyzm”.

Uczniowie mieli okazję wykazać się zarówno wiedzą z zakresu wychowania obywatelskiego, historii, języka polskiego,  jak i zaprezentować swoje talenty plastyczne, przygotowując prace propagujące zachowania patriotyczne. Konkurs stworzył doskonałą możliwość do poznania szerzej pojęcia patriotyzmu w znaczeniu historycznym i współczesnym, a także do promowania postawy szacunku wobec swojej ojczyzny, jej historii, języka, kultury, symboli narodowych. Laureatami konkursu zostali uczniowie klas: IV c, IV a i IV d.

Zadanie 5.
Zorganizowanie ogólnoszkolnego konkursu recytatorskiego o tematyce patriotycznej.

W naszej szkole konkurs recytatorski odbył się w dwóch kategoriach. Klasy I-III przeprowadzony przez bibliotekę szkolna oraz  IV-V na zajęciach dodatkowych z historii. „Maluchy” okazały się bezkonkurencyjne. Mam nadzieję, że ich zapał do recytacji pozostanie na dłużej. Laureaci młodsi otrzymali dyplomy i nagrody książkowe, natomiast starsi uczniowie zadowolili się ocenami  z przedmiotu.

Zadanie 6.
Zorganizowanie ogólnoszkolnego konkursu pieśni patriotycznych

24 kwietnia 2018 r. w SP1  odbył się XVIII Konkurs Regionalny Poezji, Gwary i Piosenki Śląskiej „Lubi mi się tu… mieszkać” w 100-lecie NIEPODLEGŁEJ POLSKI.
Nawiązując do 100-lecia Niepodległej jedna z kategorii konkursowych to śpiewanie śląskich piosenek powstańczych, ponieważ mieszkamy na Śląsku, dlatego też pozwoliliśmy sobie na  rozszerzenie kategorii pieśni patriotyczne nie tylko na naszą szkołę ale również na inne placówki        w naszym rejonie, które brały udział w pozostałych kategoriach konkursowych.
Nawiązaniem do naszego lokalnego patriotyzmu był występ uczniów klas III naszej szkoły     w strojach ludowych.
Honorowy Patronat nad przedsięwzięciem sprawował Burmistrz Miasta Lublińca pan Edward Maniura.

Zadanie 7:
Przygotowanie Kodeksu Postaw Patriotycznych

Uczniowie na zajęciach rozwijających zainteresowania humanistyczne wykonywali Kodeksy Postaw Patriotycznych. Prace uczniów można było obejrzeć na wystawie                   w bibliotece szkolnej, a także podczas Dni Otwartych Szkoły.

Zadanie 8
Motyw „małe ojczyzny w literaturze” – przygotowanie prac pisemnych.

Na zajęciach z języka polskiego uczniowie w klasie VII przygotowywali prace pisemne dotyczące „małe ojczyzny w literaturze”, natomiast uczniowie klasy V- prezentacje multimedialne na wspomniany temat.
Co roku w biblioteka szkolna organizuje wspólnie z publiczną Bibliotekę Pedagogiczną Regionalnego Ośrodka Doskonalenia Nauczycieli „WOM” w Częstochowie Filię w Lublińcu konkurs pt. Baśnie, legendy i podania Górnego Śląska, gdzie zadaniem uczestników jest zilustrowanie wybranej legendy dotyczącej naszego regionu.
  

Bardzo dziękuję wszystkim nauczycielom, którzy zaangażowali się w powyższe zadania, bez Was otrzymanie tego certyfikatu byłoby niemożliwe.

D.Opałka





Certyfikat Fundacji dla Rodaka

  W ubiegłym roku szkolnym uczniowie naszej szkoły przyłączyli się do akcji lekcja dla Rodaka. Odbyły się liczne zajęcia poświęcone tym, którzy musieli opuścić swoje domy i zostali zesłani na Syberię lub do Kazachstanu. Nasze działania zostały docenione i otrzymaliśmy Certyfikat Fundacji dla Rodaka oraz nagrody: grę planszową Miś Wojtek oraz książkę
pt.” Syberyjskie przygody Chmurki” .

Patronat honorowy nad Akcją „Lekcja dla Rodaka” objęli:
Marszałek Senatu Rzeczypospolitej Polskiej Stanisław Karczewski,
Minister Edukacji Narodowej Anna Zalewska,
Wojewoda Warmińsko-Mazurski Artur Chojecki,
Marszałek Województwa Warmińsko-Mazurskiego Gustaw Marek Brzezin,
Prezydent Olsztyna Piotr Grzymowicz,
Warmińsko-Mazurski Kurator Oświaty Krzysztof Marek Nowacki,
Instytut Pamięci Narodowej,
Związek Piłsudczyków RP.

Patronat medialny sprawują:
Radio Olsztyn, Radio Plus, Warszawska Gazeta, Gazeta Olsztyńska i Gość Niedzielny, a opiekę medialną – TVP 3 Olsztyn.

Cele Akcji Lekcja dla Rodaka:

– przygotowanie społeczeństwa polskiego na powrót Rodaków z Kazachstanu,
– przygotowanie warunków i stworzenie przyjaznej atmosfery dla powracających Rodaków,
– integracja społeczności lokalnych z Polakami z Kazachstanu,
– rozwój Kultury oraz upowszechnienie historii Polski.


Międzyszkolny Klub Historyczny im. AK




„Lubliniec – miasto wielu historii”

  22 października 2018r. odbyły się warsztaty dla uczniów klas ósmych szkół podstawowych i trzecich klas gimnazjalnych pt. „Lubliniec – miasto wielu historii” . Zajęcie prowadzili uczniowie z „Mickiewicza”. Rozpoczęły się one na lublinieckim rynku, następnie odbył się  spacer ulicami miasta: Józefa Lompy, Konstantego Damrota, Karola Miarki, Konrada Mańki.
W czasie tej „historycznej” wędrówki licealiści opowiadali kolegom o życiu, działalności, patriotyzmie i niezwykłych czynach patronów ulic naszego miasta.
Kolejnym przystankiem dla młodzieży była wizyta w  Muzeum Edyty Stein, w Izbie Tradycji Jednostki Wojskowej Komandosów, a także w szkolnej izbie pamięci „Mickiewicza”, gdzie p. Sebastian Ziółek przybliżył historię LO. Warsztaty zakończyły się słodkim poczęstunkiem w szkolnej auli, gdzie wśród uczestników rozlosowane zostały upominki. Dziękujemy za ciekawe zajęcie uczniom „Mickiewicza” i czekamy na kolejne zaproszenia do wspólnej nauki historii.

Dorota Opałka


  2018 to wyjątkowy rok, ponieważ świętujemy 100-lecie Niepodległej. Dlatego też włączyliśmy sie do ogólnopolskiego programu Młodzi w Akcji - Wiwat niepodległość!.  W naszej szkole program będzie realizowany przez uczniów klasy 6a.
Więcej informacji już wkrótce.
D.Opałka




BohaterON
Włącz historię!
  Już po raz drugi uczniowie SP1 włączyli się do ogólnopolskiej kampanii o tematyce historycznej. Kampania ma na celu upamiętnienie i uhonorowanie uczestników Powstania Warszawskiego poprzez wysłanie im symbolicznych kartek. Akcja realizowana jest pod patronatem Ministra Edukacji Narodowej.



Niepodległa
  Z okazji 100-lecia odzyskania przez Polskę niepodległości uczniowie klasy 8b uczestniczyli w niezwykłym, widowiskowym wydarzeniu  pt. ”NIEPODLEGŁA”. Pan Michał Rychlicki w sposób poważny, ale i humorystyczny, przybliżył uczniom postacie Józefa Piłsudskiego, Romana Dmowskiego, Ignacego Jana Paderewskiego oraz losy naszego kraju od rozbiorów aż po wojnę polsko-bolszewicką. Była to niesamowita okazja do świętowania wolności i niepodległości.

D. Opałka


Wróć do spisu treści | Wróć do menu głównego