Psycholog radzi - psycholog

Psycholog szkolny
Przejdź do treści

Menu główne:

       Jak wzmacniać w dziecku poczucie wartości?

     Poczucie własnej wartości to - najkrócej rzecz ujmując – samoakceptacja i lubienie siebie. To poczucie, że jest się kochanym, ważnym, akceptowanym. To wiara w siebie. To przekonanie, że jestem w stanie poradzić sobie z trudnościami. To świadomość swoich mocnych i słabych stron oraz swojej niepowtarzalności. Gdzie leży źródło tych przekonań? Najczęściej w najbliższym otoczeniu dziecka.  Warto zastanowić się, czy nasze słowa, gesty kierowane do dziecka  budują jego wiarę w siebie czy raczej ją burzą. Czy nasze dziecko częściej słyszy: „próbuj, nie poddawaj się”, „jesteś dla mnie ważny, kocham cię”, „możesz być z siebie dumny, że spróbowałeś”, czy raczej: „zostaw, przecież nie potrafisz, ja zrobię to lepiej”, „masz dwie lewe ręce”, „znowu się nie nauczyłeś, jak zwykle”. To co mówimy do naszego dziecka ma wielkie znaczenie. Jak zatem pomóc mu uwierzyć w siebie i dobrze się czuć z samym sobą? Oto kilka ważnych rad:
• Daj odczuć dziecku, że jest kochane i ważne, że akceptujesz go takim jakie jest, z szeregiem jego zalet jak i wad, okazuj mu szacunek
• Akceptuj zainteresowania dziecka, jego pasje, upodobania oraz jego emocje (nie neguj ich mówiąc „nie ma się o co bać”, „nie ma się o co złościć”)  
• Nie skupiaj się tylko na wadach dziecka i jego trudnościach, podkreślaj pozytywne cechy, nawet te najmniejsze, zauważaj i doceniaj jego starania, wysiłek
• Pomóż dziecku dostrzegać w sobie mocne strony, talenty, daj odczuć, że jest niepowtarzalny, szanuj jego indywidualność, jednocześnie pomagaj w pracy nad własnymi wadami, słabościami
• Rozwijaj samodzielność dziecka, nie wyręczaj go i nie otaczaj nadmierną ochroną i opiekuńczością,  bo wówczas pozbawiasz go okazji, by samemu doświadczył dumy z samodzielnie wykonanego zadania
• Stwarzaj okazje do dokonywania wyborów, podejmowania decyzji, bierz pod uwagę jego zdanie, pozwól mu wyrażać i bronić własnego zdania, ucz go asertywności
• Słuchaj swoje dziecko
• Szanuj indywidualność dziecka
• Nie porównuj z rówieśnikami czy rodzeństwem
• Pomóż mu uwierzyć we własne siły, możliwości, zachęcaj do pokonywania trudności, ucz, że popełnianie błędów to nie koniec świata, ale że to pomaga w rozwoju i uczeniu się
• Pamiętaj, że słowa kierowane do dziecka mają wielką moc, to na ich podstawie dziecko buduje swój obraz siebie, one są jak nasionka, które kiedyś wykiełkują i tylko od nas zależy, czy to, co z nich wyrośnie doda skrzydeł naszym dzieciom, czy raczej je podetnie
• Dbaj o własny zdrowy obraz siebie, bądź dla dziecka modelem i przykładem jak można rozwijać własne skrzydła, wierzyć w siebie i odważnie pokonywać trudności życiowe
                                                                                                                                                                                      Anna Kopyciok
Jak pomóc dzieciom w efektywnym uczeniu się i wzmocnić ich motywację do nauki?

                                                
   Przede wszystkim starajmy się poznać własne dziecko: jakie ma zdolności, zainteresowania, w jaki sposób najlepiej przyswaja  wiedzę, czy woli słuchać, czy oglądać obrazki, czy też ruszać się podczas nauki. Wymagania stawiane dzieciom należy też dostosować do ich możliwości psychofizycznych, tempa uczenia się, temperamentu.
Co możemy zrobić?
  • W pierwszej kolejności zaspokajać potrzeby emocjonalne dziecka (miłości, bezwarunkowej akceptacji niezależnie od wyników w nauce, bezpieczeństwa, uwagi, uznania)
  • Okazywać zainteresowanie sprawami dziecka, rozmawiać z nim (ale nie wypytywać i oceniać), wierzyć w niego
  • Pozwalać wyrażać uczucia związane ze szkołą- na żale dziecka nie reagujmy zbyt emocjonalnie, lepiej powiedzieć: „Rozumiem, że historia może się wydawać nudna, ale spróbuj wypisać najpierw to, co cię zainteresowało lub wydaje ci się najważniejsze”
  • Ustalić z dzieckiem stały plan dnia ze szczególnym uwzględnieniem pory odrabiania lekcji oraz zasady dotyczące nauki i czasu wolnego, warto wprowadzić zasadę, że odrabiamy lekcje tego samego dnia, w którym zostały zadane
  • Zaproponować dziecku, by sporządziło listę tego, co jest zadane do nauczenia się i by stopniowo i z satysfakcją skreślało to, co już umie
  • Podpowiedzieć, by ważne informacje zapisywać na karteczkach i przylepiać w domu w widocznych miejscach
  • Pomagać, wspierać, ale nie wyręczać w nauce – raczej nakierowywać, niż podpowiadać, nie dawać gotowych rozwiązań, zamiast tego udzielać wyjaśnień, wskazywać źródło, z którego dziecko może skorzystać
  • Dostosować sposób przyswajania wiedzy do stylu uczenia się (inaczej uczą się wzrokowcy, słuchowcy i kinestetycy)
  • Wykorzystywać podczas nauki mnemotechniki (skojarzenia, wyobrażenia, rysowanie map myśli, robienie twórczych notatek, podkreślenia, metoda pięciu zakładek, rymy itp.)
  • W razie potrzeby dzielić pracę na etapy, zaczynać naukę od przedmiotów, które dla dziecka są najtrudniejsze, przeplatać przedmioty ścisłe z humanistycznymi, zwracać dziecku uwagę na pytania umieszczane pod tekstem (czy potrafi na nie odpowiedzieć)
  • Dbać o właściwą postawę dziecka podczas nauki (sylwetka wyprostowana, bez podpierania głowy, blisko biurka), należy zobligować dziecko także do utrzymania porządku na biurku
  • Codziennie sprawdzać zeszyty dziecka, kontrolować wykonanie prac domowych
  • Bazować na docenianiu wysiłku, starań dziecka, a nie tylko efektów końcowych w postaci ocen, ważne by wyrobić w dziecku nawyk uczenia się, systematyczności, wytrwałości niż nastawiać go na osiąganie określonych ocen
  • Wzmacniać motywację do nauki poprzez rozbudzanie zainteresowania otaczającym światem, wskazywanie przydatności zdobywanej wiedzy w życiu codziennym, budowanie poczucia wartości dziecka, okazywanie wiary w jego możliwości i akceptacji
  • Rozwijać zainteresowania i pasje dziecka, dbać o aktywny wypoczynek
  • Dbać o zdrowe nawyki żywieniowe
Warto zapoznać się ze schematem zapamiętywania wg E. Dale'a:   
Dziecko zapamiętuje:
  • 10% tego, co czyta
  • 20% tego, co słyszy
  • 30% tego, co widzi
  • 50% tego, co słyszy i widzi
  • 70% tego, co mówi i pisze
  • 90 % tego, co mówi i robi
Czego unikać?
• Rodzicielskiej nadgorliwości, wyręczania dzieci w ich codziennych obowiązkach
• Wygórowanych ambicji
• Rozbieżności rodziców w stawianych dziecku wymaganiach
• Niekonsekwencji  
• Porównywania dzieci z innymi, niekonstruktywnego krytykowania, skupiania się na porażkach, niepowodzeniach, etykietowania („ty nieuku, leniu”)
• Okazywania irytacji, zniecierpliwienia przy trudnościach dzieci
• Rozpoczynania zdania po przyjściu dziecka ze szkoły od: „ Co dzisiaj dostałeś/aś” lub „Czy byłeś/aś grzeczna” (lepiej: „Miło cię widzieć, co ciekawego się dzisiaj dowiedziałeś/aś w szkole?”)
Powodzenia!
                                                                                                                                                Anna Kopyciok

Po co i w co bawić się z naszymi dziećmi ?

    Zabawa pełni w życiu dziecka ważną rolę. Jest ona istotnym elementem życia, naturalną potrzebą i aktywnością, która rozwija, uczy, bawi, kształtuje, wychowuje. Dziecko poprzez zabawę poznaje świat i jego zasady, wyraża pragnienia i uczucia, gromadzi doświadczenia, które wykorzysta w swoim realnym życiu. Dzieci lubią się bawić – powinny się bawić, by się prawidłowo rozwijać. Ale dlaczego udział rodziców w zabawie jest taki ważny? Przecież dzieci potrafią bawić się same, czasem robią to z przyjaciółmi, bawią się też w szkole, na dodatkowych zajęciach itp. To prawda, jest wiele aktywności, które dzieci wolą wykonywać same. Ale we wzmacnianiu więzi z dzieckiem, budowaniu jego poczucia wartości, zapobieganiu jego trudnym zachowaniom nic tak skutecznie nie zadziała, jak wspólna zabawa z naszą pociechą. Niestety, w dobie zapracowania i braku czasu często dzieci pozostawione są same sobie, mając do dyspozycji mnóstwo atrakcyjnych gadżetów, ekran telewizora czy komputera. Spędzając w ten sposób czas mają mało okazji, by doświadczyć relacji z drugą osobą, rozładować swoją potrzebę ruchu, rozwinąć swoje potencjalne możliwości, co w przyszłości może doprowadzić m.in. do  osłabienia więzi rodzinnych i trudności w relacjach społecznych i w zachowaniu. Dlatego pamiętajmy, by znaleźć czas na zabawę ze swoją pociechą. Korzystnym rozwiązaniem byłoby spędzenie z każdym dzieckiem co najmniej 15 minut dziennie. Chodzi o to, by te parę minut poświęcić wyłącznie dla dziecka – nie przy okazji zmywania, czytania gazety czy oglądania ulubionego serialu. To czas nie na „wychowywanie”, wypytywanie o szkołę, prawienie kazań, czy przypominanie o obowiązkach. A więc jak się bawić ?
    Przede wszystkim z autentycznym zaangażowaniem, bez udawania, że chętnie to robię. Dzieci wyczują, gdy robimy coś „na siłę”. Lepiej szczerze powiedzieć, że w tym momencie jestem zmęczona (zmęczony)  i pobawię się za godzinę. Ale uwaga – zawsze dotrzymujmy słowa! W przypadku młodszych dzieci wybór mamy prostszy. Na rynku dostępnych jest wiele gier i zabawek, w które możemy pobawić się wspólnie z dzieckiem. Nie zapominajmy jednak, że niezastąpione są tzw. zabawy „wymyślane”, improwizowane, wykorzystujące różne podręczne rekwizyty. Dzieci lubią zabawy w udawanie, chowanie, zgadywanie, odkrywanie itp. Wykorzystujmy ruch, wyobraźnię, muzykę, bajki. Warto włączyć czytanie bajek (lub ich wymyślanie) w poczet naszych codziennych rytuałów z dzieckiem. Godne polecenia jest opracowanie wspólnie z dzieckiem listy różnych zabaw, form wspólnej aktywności po to, by dziecko mogło samodzielnie dokonać wyboru zabawy w danym dniu.
 A co ze starszymi pociechami?
   Nastolatki potrzebują mniej działań wychowawczych, a więcej kontaktu z rodzicem. Dlatego warto rozwinąć przyjaźń i bliskość z dzieckiem starając się znaleźć z nim wspólny język. Ważna jest pozytywna uwaga i okazywanie zainteresowania. I rozmowa. Nie jednak „mimochodem”, „przy okazji”, czy rzucenie w stronę dziecka „Jak tam, co w szkole?”. Zwykle słyszymy wówczas odpowiedź „Dobrze” i cała rozmowa się kończy. Zamiast odpytywania co było w szkole przywitajmy lepiej dziecko słowami „Miło cię widzieć”. To na dobry początek. Nastolatek potrzebuje naszej niepodzielnej uwagi. Czasami tylko we dwoje. To może być wyjście na zakupy, kino, program w TV, wspólna przejażdżka, kibicowanie podczas meczu. To może być rozmowa na temat jego zainteresowań czy marzeń.  A może pokusimy się o zagranie z naszym nastolatkiem w ulubioną grę komputerową, kosza czy  paintballa.  Całą rodziną z kolei świetnie zabawimy się grając w gry planszowe familijne, karciane, kalambury. Najważniejsze jest, by dobrze się bawić i cieszyć sobą!
Zbliżające się święta mogą być świetną okazją do spędzenia czasu z całą rodziną. To najlepszy prezent dla dzieci!  


Zaburzenia depresyjne u dzieci i młodzieży                
     Depresja to choroba, która zwykle kojarzy się z osobami dorosłymi, którzy w obliczu doznawanej frustracji, straty, czy kryzysu nie są w stanie poradzić sobie z codziennymi sprawami i długotrwale odczuwają smutek i przygnębienie. Coraz częściej jednak stwierdza się zaburzenia o charakterze depresyjnym także u młodzieży, a nawet i dzieci. Obserwuje się, że młodzi ludzie napotykają na trudności w radzeniu sobie z niepowodzeniami i porażkami (szkolnymi i życiowymi), są mniej odporni na sytuacje trudne, wycofują się z kontaktów społecznych, uważają, że nikt ich nie rozumie. Bywają ulegli bądź agresywni, odczuwają dolegliwości somatyczne, okazują niechęć do wysiłku i uczenia się, częste zmęczenie, co czasem zostaje mylnie zinterpretowane jako lenistwo i bunt młodzieńczy. Z bezsilności i poczucia cierpienia uciekają się czasem do bardzo drastycznych rozwiązań autodestrukcyjnych.  Dlaczego się tak dzieje?
  Jedną z przyczyn wymienionych objawów zachowania może być depresja. Depresja to najkrócej rzecz ujmując choroba emocji. To zaburzenia nastroju często połączone z objawami somatycznymi, zaburzeniami w sferze myślenia, zachowania i relacji. Do charakterystycznych objawów należy:
• Obniżony nastrój (długotrwały smutek, przygnębienie, płaczliwość lub drażliwość)
• ograniczenie lub rezygnacja z zainteresowań i aktywności, które dotychczas sprawiały przyjemność
• spadek energii, męczliwość, ospałość
• zaburzenia koncentracji uwagi, częste zamyślanie się
• poczucie braku nadziei, sensu życia
• niskie poczucie własnej wartości, zaniżona samoocena
• pojawiające się myśli o śmierci lub samobójcze
• zaburzenia snu lub apetytu
• objawy somatyczne – bóle głowy, brzucha, u dziewcząt – zaburzenia cyklu miesięcznego
• u dzieci, zwłaszcza młodszych dominuje zwykle drażliwość lub agresja w miejsce smutku (z uwagi na trudności w opisywaniu swoich uczuć łatwiej jest im zasygnalizować je w zachowaniu)
Powyższe objawy muszą utrzymywać się co najmniej przez okres 2 tygodni i powinny stanowić odstępstwo od poprzedniego zachowania.
Na co zwrócić szczególną uwagę? Nasz niepokój powinny wzbudzić:
• jakiekolwiek zmiany w dotychczasowym funkcjonowaniu dziecka
• zmiany w sposobie ubierania się, zmiana gustów muzycznych, zaniedbywanie swojego wyglądu
• trudności w nauce, pogorszenie ocen, częste spóźnienia, nieobecności, unikanie lekcji, zwłaszcza pierwszych, częsty brak przygotowania do lekcji
• chwiejność emocjonalna – wybuchy złości, płaczliwość, drażliwość, zmiany nastroju
• wzmożony poziom lęku, niepokoju,
• odmowa współpracy, zachowania aspołeczne, agresja, pogorszenie relacji z rówieśnikami
• trzymanie się w klasie na uboczu, nieuczestniczenie w życiu szkoły, klasy
• sięganie po używki
• ślady po samookaleczeniach
• wypowiedzi dotyczące bezsensu życia, śmierci
• rozdawanie ulubionych przedmiotów i cennych rzeczy
   W okresie dojrzewania  liczba zaburzeń depresyjnych znacząco wzrasta, co związane jest w dużej mierze z wpływem czynników hormonalnych, ze stresem szkolnym, czy presją, by dostosować się do grupy rówieśniczej lub odnieść sukces. Dodatkowo młody człowiek musi zmagać się z poszukiwaniem własnej tożsamości, z potrzebą wyróżniania się, odrębności, wolności, buduje swój system wartości, kształtuje się jego światopogląd. Często porównuje się do innych, co rodzi frustracje. Dla depresji w tym wieku charakterystyczny jest nastrój rozdrażnienia, ale także myśli samobójcze i samookaleczenia.
Co robić, gdy podejrzewamy depresję u swojego dziecka?
• Przede wszystkim – nie wpadaj w panikę! Należy spokojnie przyjrzeć się zachowaniu dziecka i zastanowić się nad dalszym postępowaniem. Można skorzystać z pomocy pedagoga szkolnego, psychologa lub lekarza
• Spokojnie i życzliwie porozmawiaj z dzieckiem. Powiedz mu, jakie objawy cię niepokoją, martwią, zapytaj, jak się czuje. Unikaj przy tym oceniania zachowania i krytykowania, podważania wiarygodności i prawdziwości tego, co mówi o swoim przeżywaniu rzeczywistości – to bardzo ważne! (łatwo wtedy zamknąć drzwi do kontaktu z dzieckiem). Zacznij rozmowę od opisania tego, co ty czujesz: „Niepokoję się, że ostatnio masz gorsze wyniki w nauce”, „Martwi mnie, że unikasz towarzystwa”, „Wydaje mi się, ze od jakiegoś czasu jesteś smutny, chciałabym o tym z tobą porozmawiać”
• Daj odczuć, że szanujesz dziecko i próbujesz go zrozumieć. Unikaj wypytywania, wyraź gotowość do wysłuchania go. Po prostu daj mu swój czas!
• Nie bój się, gdy czegoś nie zrozumiesz, zadawaj pytania otwarte – „opowiedz mi o tym”, „co się stało”, „co masz na myśli”, nie zgaduj jednocześnie, o co dziecku mogło chodzić
• Zaoferuj swoją pomoc, ale nie narzucaj się, daj dziecku czas na reakcję
• W przypadku utrzymywania się naszego niepokoju – skonsultuj się z lekarzem specjalistą ( pamiętaj, to żaden wstyd!)
   Czego na pewno nie mówić: Unikajmy słów typu: weź się w garść; nie dramatyzuj, nic się nie stało; przesadzasz; to samo minie; nie przejmuj się tak; życie już takie jest, nikt nie ma lekko; zawiodłam się na tobie; zmobilizuj się wreszcie itp. To nie tylko  nic nie da, ale spowoduje, że jeszcze bardziej dziecko zamknie się w sobie i utwierdzi się w przekonaniu, że nikt go nie rozumie.
   Nasuwa się pytanie, czy można zapobiegać lub ograniczyć ryzyko wystąpienia zaburzeń depresyjnych u dzieci i młodzieży. Odpowiedź jest jak najbardziej twierdząca. Co zatem robić? Oto ważne czynniki zapobiegające:
• Dbanie o spokojną, bezpieczną atmosferę domową i dobre relacje z dzieckiem
• Zapewnienie stabilnej i przyjaznej atmosfery w szkole
• Okazywanie dziecku uwagi, zainteresowania, nie tylko wówczas, gdy sprawia kłopoty, ale przede wszystkim na co dzień, bo tylko wspólna rozmowa, razem spędzony czas daje dziecku poczucie troski, zrozumienia, akceptacji
• Akceptowanie dziecka takim, jakim jest, nie staranie się na siłę dopasowywania go do naszych wyobrażeń
• Dostosowywanie wymagań do jego możliwości
• Pomaganie dziecku wyrażać jego emocje, uczucia bez obawy, że zostaną one wyśmiane, skrytykowane czy zignorowane
• Uczenie dziecka samodzielności, dzięki czemu nie będzie bało się pokonywać trudności i będzie miało odwagę podejmować coraz to nowe wyzwania  
• Wspomaganie w rozwoju ważnych umiejętności społecznych: asertywności, wyrażania emocji i własnych potrzeb, umiejętności mediacji i negocjacji, nawiązywania relacji z rówieśnikami, radzenia sobie ze stresem
• Zachęcanie do aktywnego spędzania czasu wolnego przy ograniczeniu i naszej kontroli korzystania z komputera, telefonu, TV
• Kształtowanie w dzieciach postawy wiary w siebie, pozytywnego myślenia, samodzielnego radzenia sobie z trudnościami, ale także zwracania się z prośbą o pomoc
• Modelowanie właściwych postaw społecznych – pamiętajmy, że to my – rodzice, nauczyciele, najbliżsi powinniśmy być dla dzieci wzorem, autorytetem, to od nas w pierwszej kolejności dziecko uczy się wzorów zachowań w różnych sytuacjach
Pomocne adresy:
Stowarzyszenie Aktywnie Przeciwko Depresji www.depresja.org
Serwis PsychoSpace.pl  WWW.PsychoSpace.pl
Stowarzyszenie Pomocy i Bliskim Samobójców „TABU”  www.tabu.org.pl
Telefon zaufania dla Dzieci i Młodzieży 116 111
                                                                                
                                                                                                                                         Anna Kopyciok

Jak ułatwić pierwszoklasiście stawianie pierwszych kroków w szkole?
• Przede wszystkim – zarażaj go swoim optymizmem i dodawaj wiary w jego własne możliwości. Dziecko obserwuje reakcje rodziców i przejmuje ich punkt widzenia. Dlatego nigdy nie mów źle o szkole i nauczycielach w jego obecności, nie strasz go szkołą ani ocenami, wyrażaj radość z jego drobnych postępów i zachęcaj do pokonywania trudności
• Pamiętaj, że dla małego dziecka nauka to jeszcze zabawa  i poprzez zabawę najlepiej się uczy, wykorzystaj to, gdy pomagasz mu w nauce
• Stawiaj nacisk na proces uczenia się, a nie tylko na efekty – podkreślaj starania, doceniaj wysiłek dziecka, a dzięki temu wzmocnisz jego motywację i ułatwisz radzenie sobie z porażkami
• Wzmacniaj poczucie wartości – nie mów "nic z ciebie nie wyrośnie", "daj ja to zrobię lepiej" czy "ale z ciebie niezdara", twoje słowa mają wielką moc i programują dziecko na przyszłość
• Nie porównuj swojej pociechy do innych (rodzeństwa, rówieśników), każde dziecko rozwija się w swoim indywidualnym tempie, stawiaj wymagania na miarę jego możliwości
• Pomóż dziecku zorganizować dzień tak, by znalazł się czas zarówno na naukę jak i zabawę. Pomocny może okazać się plan dnia, który wspólnie z dzieckiem opracują rodzice
• Dawaj dziecku swoją uwagę, okazuj zainteresowanie tym co robi, baw się z nim, rozmawiaj, daj mu odczuć, że jest dla ciebie ważne i kochane
• Stawiaj na samodzielność – nigdy nie jest za wcześnie na jej rozwijanie. Nie ulegaj kompleksowi ratownika, który wciąż żyje w strachu, że ktoś się utopi. Nie wyręczaj dziecka, pozwól mu na popełnianie błędów, dzięki czemu w przyszłości będzie potrafiło radzić sobie z trudnościami
• Wdrażaj dziecko do obowiązkowości i sumiennego wypełniania powierzonych zadań. Ustal z dzieckiem jego stałe obowiązki i wymagania (np. ścielenie łóżka, sprzątanie w pokoju, opieka nad zwierzątkiem, wyniesienie śmieci, mycie naczyń itp). To ułatwi mu spełniać się w roli ucznia i uczy sumienności
• Kochaj mądrze – bazuj na pochwałach, ale nie zapominaj o konsekwencji
• Dbaj o aktywne spędzanie czasu wolnego, ustal jasne zasady korzystania z komputera (dopilnuj, by czas przy nim nie przekraczał 0,5 – 1godziny). Zachęcaj do rozwijania zainteresowań i pasji
• Utrzymuj stałą współpracę z wychowawcą, rozmawiaj z nim o zauważonych trudnościach, mów o tym, co cię niepokoi. Nie wahaj się skorzystać w razie potrzeby z pomocy pedagoga lub psychologa szkolnego
                                                                                                   Anna Kopyciok

Jak pomóc czwartoklasiście sprostać nowym wymaganiom?

• Należy pamiętać, że przełom czwartej klasy dla wielu oznacza silne napięcie emocjonalne, stres, lęk przed porażkami i nowymi wyzwaniami. Dzieci muszą zaadoptować się do nowych warunków nauki, poznać nauczycieli, przyzwyczaić się do nowych klas szkolnych i większych wymagań, zapoznać z nowymi kryteriami oceniania. To wszystko może prowadzić do przejściowych trudności w funkcjonowaniu ucznia, nawet wówczas, gdy świetnie sobie radził w klasach I-III. W tym okresie często uwidaczniają się trudności w nauce. Dotyczy to zwłaszcza tych uczniów, którzy mają problemy w czytaniu, poprawnym pisaniu, wyciąganiu wniosków, myśleniu abstrakcyjnym, czy samodzielnym rozumowaniu. Wspierajmy go więc w tym trudniejszym okresie, uzbrójmy się w cierpliwość i pomóżmy na nowo odbudować pewność siebie
• Na początku przygotuj z dzieckiem plan lekcji z wyraźnie zaznaczonymi numerami sal i nazwiskami nauczycieli uczących
• Opracuj wspólnie z pociechą plan dnia ze szczególnym uwzględnieniem stałej pory odrabiania lekcji, uczenia się i odpoczynku
• Ustal zasady dotyczące nauki (np. odrabiamy lekcje w dniu, kiedy zostały zadane, zabawa i czas wolny po odrobieniu lekcji, podczas nauki wyłączamy telewizor itp.)
• Przyzwyczajaj dziecko do systematycznej nauki, by nie narosły zaległości
• Od początku zwracaj uwagę, aby dziecko zapisywało, co ma zadane i by przynosiło potrzebne przybory i pomoce
• Na bieżąco kontroluj zeszyty dziecka, zadane prace domowe, oceny  
• Dziel dłuższą pracę na etapy, zwłaszcza, gdy twoje dziecko szybko ulega znużeniu i dekoncentracji
• Pozwól na odrabianie najpierw tych lekcji, które lubi
• Oddzielaj swoje ambicje od ambicji dziecka, pomóż mu być sobą, dostosuj wymagania do jego indywidualnego tempa i możliwości
• Okazuj cierpliwość dla zmagań dziecka, nie poganiaj go i nie karz za słabe wyniki w nauce
• Unikaj przesadnych reakcji na efekty nauki, zarówno na sukcesy (dziecko może poczuć presję na sukcesy), jak i niepowodzenia (może się zniechęcać i bać szkoły)
• Nie utożsamiaj dziecka z oceną, podkreślaj raczej proces zdobywania wiedzy i włożony wysiłek, chęć pokonywania trudności i radzenie sobie z porażkami  
• Wspieraj samodzielność, zaradność, kreatywność, nie wyręczaj, nie spiesz się z dawaniem odpowiedzi, nie rozwiązuj za dziecko drobnych problemów, nie bądź nadopiekuńcza (y) !
• Dbaj o aktywny wypoczynek dziecka, kontroluj treści i czas spędzany przy komputerze
• Zapewnij dziecku spokojną atmosferę domową
• Na bieżąco interesuj się jego postępami w nauce, bądź w stałym kontakcie w wychowawcą, przychodź na zebrania, korzystaj z oferowanej Ci pomocy na terenie szkoły
• W razie zauważenia niepokojących zmian w funkcjonowaniu dziecka lub trudności w sprostaniu wymaganiom szkolnym nie wahaj się zasięgnąć porady u pedagoga lub psychologa szkolnego
                                                                                                      Anna Kopyciok

Wróć do spisu treści | Wróć do menu głównego